What happens in Tahoe stays in Tahoe.

February 17, 2017

Pomysł wyjazdu do Stanów Zjednoczonych był totalnie spontaniczny i powstał podczas jednego z zimnych, styczniowych wieczorów, który spędzałem we Wrocławiu. Chcąc chociaż na chwilę oderwać się od przytłaczającej aury, która opanowało moje rodzinne miasto zacząłem przeglądać oferty wyjazdów wakacyjnych. Wśród nich trafiłem na relację osób, które spędzały lato w USA w ramach programu Work & Travel. Opcja wybrania się w podróż zza Ocean była bardzo zachęcająca – od lat było to moje marzenie. Po przeglądnięciu wielu ofert na stronie IECenter zdecydowałem się wybrać tę z South Lake Tahoe. Bez większego namysłu wypełniłem aplikację i tak rozpoczął się żmudny, ale za to bardzo ekscytujący okres w moim życiu.

 

Proces aplikacyjny wiązał się z wypełnieniem mnóstwa aplikacji, referencji, papierów, etc. Każdy musi przez to przebrnąć, ale uwierzcie każda godzina spędzona przy papierkowej robocie była warta tego wyjazdu. Następnie wszystko działo się już bardzo szybko: rozmowa kwalifikacyjna, decyzja o przyjęciu, spotkanie wizowe, zakup biletów, pakowanie i wylot! 

 

Trasa mojego lotu przebiegała z Wrocławia przez Monachium do San Francisco. Przed przyjazdem do South Lake Tahoe postanowiłem spędzić dwa dni w „The City by the Bay”. W trakcie mojego krótkiego pobytu zwiedziłem China Town, wyspę Alcatraz, Palace of Fine Arts oraz oczywiście Golden Gate Bridge. Wizyta w tym kultowym miejscu zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Zdjęcia nie opisują widoków jakie rozciągają się z tej ogromnej czerwonej konstrukcji.

Następnie przez Reno dotarłem do South Lake Taohe.  Może zabrzmieć to dość patetycznie, ale gdy po raz pierwszy zobaczyłem błękitną taflę jeziora otoczoną górami Sierra Nevada zaparło mi dech w piersiach. Wszystkie relacje pracodawców dotyczące tego miejsca potwierdziły się.

Lake Tahoe jest drugim najgłębszym jeziorem w Stanach oraz jednym z najczystszych w kraju. W trakcie dni wolnych od pracy wraz ze znajomymi spędzaliśmy tam bardzo dużo czasu. Plaże są bardzo zadbane, woda natomiast ze względu na gabaryty akwenu pozostaje dość chłodna. Przy jeziorze znajduje się wiele miejsc, które oferują wypożyczenie sprzętu wodnego, takiego jak: skutery, rowery, paddle boards. Natomiast do najbardziej efektownych atrakcji należy parasailing – jest to połączenie lotu na lotni ze skokiem na spadochronie. Widok na jezioro podczas lotu jest niesamowity!

Po odbyciu dwudniowego szkolenia prowadzonego przez pracowników HR, rozpocząłem pracę na stanowisku ochroniarza w Harrah’s and Harvey’s Casino. Przyznam szczerze, że praca w Security ma wiele plusów. W odróżnieniu od studentów pracujących w innych departamentach nasz grafik był praktycznie niezmienny przez cały okres pobytu. Pracowałem przez pięć dni w tygodniu po osiem godzin dziennie. Dni, w które mieliśmy wolne ustalaliśmy sobie sami (nie mogły to być niestety piątki ani soboty). Sztywny grafik ustalony z góry powodował, że z łatwością można było podjąć druga pracę bez obawy, że godziny będą ze sobą kolidować. Ponadto praca w ochronie to szansa na mnóstwo nadgodzin, a co za tym idzie na dodatkowe pieniądze. Jeśli chodzi o samą pracę to przysparza ona wiele emocji.  South Lake Tahoe jest bardzo popularnym miejscem, często wybieranym przez ludzi na weekendowy wypad. Kasyna nie mogą narzekać na brak klientów – a ochrona na brak wrażeń.

 

Jeśli chodzi o nocne życie w Tahoe to jest z czego wybierać. W każdy piątek oraz sobotę w Harrah’sie otwarty jest Peek Club. Jest to największy i najbardziej popularny klub w mieście, który przyciąga bardzo wielu gości. Nie zdziwicie się jeśli spotkacie tam Stephena Curry’ego lub Charles’a Barkley’a. Po drugiej stronie ulicy w budynku Harvey’s znajduję się Cabo Wabo – do 20:00 lokal jest restauracją, w której serwują całkiem niezłe meksykańskie jedzenie. Po tej godzinie restauracja zamienia się w klub, w którym goście mogą odpocząć od męczącego rytmu electro lub house i posłuchać muzyki na żywo granej przez lokalne zespoły. W dodatku w kasynach mieści się około dziesięciu barów (większość z nich otwarta jest do rana). Poza tym w Tahoe zlokalizowane są jeszcze dwa inne kasyna – Mount Bleu oraz Hard Rock Casino.

 

W czasie wolnym poza wyżej wspomnianymi klubami oraz sportami wodnymi można wybrać się na nieco dłuższego(cztery godziny jazdy w jedną stronę)  tripa do Yosemite National Park. Jeden dzień całkowicie wystarczy aby zobaczyć najpopularniejsze miejsca tej lokalizacji. Gdyby ktoś jednak zdecydował się zostać na dłużej bardzo polecam kempingi w parku są wyjątkowo tanie, a wschód słońca na Half Dome to coś wyjątkowego. Bliżej samego South Lake Tahoe znajduje się Emerald Bay. Niewielka zatoka z leżącą po środku wyspą. Można dostać się tam autobusem lub po prostu złapać stopa. Jest to niezwykle urokliwe miejsce, a ciekawostką z nim związaną jest to, że na wyspie znajduje się pałac – Vikingsholm -zbudowany w latach dwudziestych ubiegłego stulecia.

 

Pobyt w Tahoe był mega ekscytujący, a po nim czekało mnie jeszcze sporo przygód. Po opuszczeniu pracy został mi miesiąc wakacji, podczas którego przejechałem 12000 km, zobaczyłem dziewięć największych miast w Stanach, pięć parków narodowych, bawiłem się w Vegas, pływałem w basenie pośrodku Doliny Śmierci oraz spacerowałem po krawędzi Wielkiego Kanionu.

 Chcesz dowiedzieć się więcej o ofercie opisanej na blogu?

Sprawdź jej opis tutaj.

 

Please reload

Wyróżnione posty

Poznaj 7 powodów, dla których warto wyjechać do Azji na Work and Travel

February 20, 2020

1/10
Please reload

Ostatnie posty

January 31, 2020

Please reload

Archiwum