Harrah’s Resort Southern California

March 23, 2017

 

Wakacje 2016 z programem work&travel, były moim 3 tego typu wyjazdem. W 2016 roku

wyjechałam z biurem IE Center. Zdecydowałam się na wyjazd z tym biurem, ponieważ posiadał

interesującą ofertę wyjazdu do Kalifornii. Pierwszy raz swoją przygodę z programem zaczęłam w

Południowej Dakocie, następnie w Newadzie, by w 2016 roku zamieszkać w słonecznej Kalifornii.

 

Po zaaplikowaniu na program, pomyślnym przejściu przez rozmowę kwalifikacyjną z pracodawcą

oraz spotkaniu w konsulacie USA w Warszawie mogłam spakować walizki i wyruszyć na podbój Cali. Escondido, miasto, w którym mieszkali wszyscy uczestnicy „worka“ było położone najbliżej

lokalizacji pracodawcy. Zamieszkuje go około140 tys. ludzi. Jest położone ok. 40 min jazdy

samochodem od San Diego, 25 min od malowniczego Oceanside, czy 2h od słynnego Los Angeles.

We wszystkie te miejsca można było dojechać za pomocą autobusów: transportu miejskiego i

greyhund’em, czy pociągami: sprinterem i amtrakiem. Z Escondido do Valley Center - gdzie

dokładnie ulokowany jest Harrah’s, można było przebyć autobusem, który pokonywał tą trasę w ok. 45 minut, lub skorzystać z uprzejmości współpracowników i zabrać się z nimi samochodem w ok 25 minut.

 

Po przyjeździe do Stanów, kontakcie z pracodawcą w biurze HR i uzupełnieniu ostatecznych

dokumentów dot. konkretnych stanowisk pracy, przymierzeniu uniformów, wykonania testu na

obecność narkotyków, trzeba było oczekiwać ok. tygodnia na zaczęcie pracy. Sam hotel i kasyno był w bardzo dobrym stanie, wysoko oceniany, posiadający 4 gwiazdki i należący do grupy hoteli w całych Stanach. Dzięki stołówce pracowniczej można było smacznie zjeść nie wydając przy tym zbyt wiele.

 

W Harrah’s pracowałam jako kelnerka na basenie, gdzie temperatury często przekraczały 40

stopni C. Praca była bardzo wymagająca, jednak to wszystko wynagradzały piękne widoki, oraz

przyjaźni i pomocni współpracownicy. Na moim stanowisku niezwykle ważna była dobra znajomość angielskiego, oraz posiadane doświadczenie na podobnym stanowisku pracy. Przez chęć zobaczenia jak najwięcej podczas trwania programu, nie podjęłam drugiej pracy. Była to jednak możliwość dla wszystkich studentów, z której większość korzystała. Pozwalało to na nadgodziny (powyżej 40h tygodniowo), które stanowiły 150% podstawowej stawki godzinowej.

 

Wrzesień, był miesiącem, w którym hotel stawał się pusty, a wszyscy studenci zaczęli

wyjeżdżać z Escondido. Ja sama po zakończeniu programu zdecydowałam się na podróż przez ponad miesiąc. Zwiedziłam miejsca, w których nigdy nie byłam – wyspę O’ahu i Maui na Hawajach,

postanowiłam także odwiedzić ponownie miasta: San Francisco, Las Vegas, Nowy Jork, oraz parki

narodowe położone w stanach: California, Nevada, Arizona i Utah.

 

Mój czas w Stanach Zjednoczonych jak zwykle był niezapomnianym przeżyciem. Nie żałuję

zmiany zakładanego na początku pracodawcy: GSR na Harrah’s SoCal. Dużo się nauczyłam,

szczególnie w jaki sposób radzić sobie w trudnych, zaskakujących sytuacjach. Poznałam również dużo ludzi, ich kulturę, czy sposób na życie, które w większości przypadków bardzo różni się od

europejskiego. Nie mogę się doczekać, mojego kolejnego wyjzdu na program w&t. Chcę zwiedzić i poznać jeszcze więcej.

Taki wyjazd polecam każdemu, kto uwielbia poznawać nowych ludzi, miejsca i kulturę.

Jednak UWAGA, program w&t uzależnia! 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej o ofercie opisanej na blogu?

Sprawdź jej opis tutaj.

 

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

Poznaj 7 powodów, dla których warto wyjechać do Azji na Work and Travel

February 20, 2020

1/10
Please reload

Ostatnie posty

January 31, 2020

Please reload

Archiwum