Bez wątpienia były to najlepsze wakacje mojego życia.

December 11, 2017

Wakacje 2017 roku na długo pozostaną w mojej pamięci, pewnie zapytacie dlaczego. Otóż

zdecydowałem się po raz drugi, wziąć udział w programie Summer Work & Travel.

Będąc na pierwszym roku studiów magisterskich, pomyślałem sobie – jak wiele okazji tak na

prawdę pozostało mi, by zobaczyć Amerykę? Odpowiedz była prosta – raz, góra dwa. W

ogóle się nie wahałem, wypełniłem aplikację, później wizyta w ambasadzie, zdana sesja i nim

się obejrzałem, całą ekipą czekaliśmy na samolot do Nowego Jorku. Czułem się jak

poprzednio, spora ekscytacja i zadowolenie z faktu podróży.

 

Pracowałem na kuchni w restauracji Sunset Grill w Duck, był to mój drugi raz kiedy

pracowałem w tej samej restauracji. Trochę czułem się jak u siebie, wszystko wyglądało tak

samo jak dwa lata temu, nawet wielu pracowników, którzy byli moimi kolegami dalej tam

pracowało. Zdecydowanie czułem się bardziej komfortowo niż za pierwszym razem, zero

stresu tylko spokój. Po kilku dniach zaaklimatyzowałem się. Bardzo wysoka temperatura i

sypiące się w niesamowitym tempie zamówienia nie raz były nie lada wyzwaniem, ale nie

martwiłem się, już raz to przeżyłem, dam radę i drugi. Dzięki pracy tam, poprawiłem lekko

swoje zdolności kulinarne oraz nabyłem doświadczenia pracy w grupie.

 

Po wielu przepracowanych godzinach nastał moment, na który czekaliśmy całe wakacje –

wycieczka. Tym razem zdecydowaliśmy się na zwiedzenie zachodniego wybrzeża. Pierwszym

punktem naszej podróży było Las Vegas. Miasto nocnej rozrywki. Tłumy wczasowiczów,

masa świecących neonów, świateł oraz grająca muzyka, nadawały fantastyczny klimat. Z

czego słynie Las Vegas? Jak pewnie każdy wie – z hazardu. Nie obyło się więc bez

przyjemnego wieczorku w kasynie. Jednak zalecam ostrożność, łatwo przegrać całą

oszczędności.

 

Kolejnym miejscem, które chcieliśmy zobaczyć to Death Valley. Wynajęliśmy

samochód i ruszyliśmy. Na około wszędzie pustynia, tylko kamienie i piach oraz suchy, ciepły

klimat. Przejeżdżaliśmy między górami aż dotarliśmy do punktu, który robił wrażenie.

Rozciągające się pasma olbrzymich piaskowych szczytów, jednym słowem wow!

Następnym punktem był Grand Canyon. Miejsce, które powinien zobaczyć każdy. Park narodowy,

który wygląda jak wioska w środku ogromnego lasu. Dzikie zwierzęta i malownicze krajobrazy, a

moment gdy wdrapiesz się na skarpę nie do opisania, to jest coś niesamowitego, coś co pozostaje w pamięci do końca życia. Polecam. 

 

Zasypani pozytywnymi uczuciami, ruszyliśmy w naszą dalszą podróż. Wrota miasta aniołów czekały na nas otworem. Odebraliśmy nasz pokój hotelowy i udaliśmy się na zasłużony, chwilowy odpoczynek, ponieważ od rana czekał na nas dzień pełen atrakcji – wizyta w Universal studio. Olbrzymi teren przepełniony masą rozrywek, zaczynając od show ze zwierzętami aktorami, po występy kaskaderskie i kozackie rollercoastery w 5D. Miałem wrażenie jakby cały dzień przeminął w 10 minut, to były najlepiej wydane pieniądze w moim życiu. U nas w Europie takich rzeczy niestety nie zobaczysz. Kolejnego dnia podjechaliśmy zobaczyć i zrobić sobie zdjęcia pod legendarnym napisem Hollywood, następnie przejść się po alei gwiazd oraz rodeo drive. Każde z wymienionych miejsc wyryło w mojej pamięci uczucia, których nie zapomnę.

 

Ostatniego dnia w Los Angeles postanowiliśmy odpocząć, udaliśmy się nad ocean by poleżeć na

jednej z najbardziej znanych plaż – w Santa Monica. Od samego początku przypomniał mi się

legendarny serial „Słoneczny patrol” a to wszystko za sprawą tych niebieskich budek ratowniczych. Na sam koniec pozostał nam pobyt w Nowym Jorku. Miasto jest tak duże, że kilka dni zwiedzania to za mało. Widok Statuy Wolności, spacer po Central Parku, nocna przechadzka po

Manhattanie, podróż metrem. Te wszystkie olbrzymie budynki na około, tłum ludzi.

Ponownie miałem okazję zobaczyć to i odczuć.

 

Bez wątpienia były to najlepsze wakacje mojego życia. Jeżeli ktoś ma marzenie by zobaczyć Amerykę, to niech realizuje to marzenie i leci, bo z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że warto.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej o ofercie opisanej na blogu?

Sprawdź jej opis tutaj.

 

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

Poznaj 7 powodów, dla których warto wyjechać do Azji na Work and Travel

February 20, 2020

1/10
Please reload

Ostatnie posty

January 31, 2020

Please reload

Archiwum