Pierwsza i z pewnością nie ostatnia przygoda z Work&Travel

December 15, 2017

Pewnego dnia znajoma powiedziała mi o programie Work&Travel. Od razu spodobał mi się pomysł wyjazdu do Stanów, gdyż zawsze było to moim marzeniem. Tak też wraz z chłopakiem zaczęliśmy szukać oferty odpowiedniej dla nas. Początkowo wybraliśmy pracodawcę w Atlantic City, jednak po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej okazało się, że nie zatrudni on obojga, a tylko jedno z nas. W tym miejscu naszymi wybawcami okazali się pracownicy biura, którzy stanęli na wysokości zadania. Przekazywali nam opinie o innych ofertach, zarekomendowali konkretne miejsca i pomogli nam znaleźć kolejnego pracodawcę. Tak też trafiliśmy do Mohegan Sun Casino w Connecticut.

 

Na samym początku, na miejscu obecny był przedstawiciel Sponsora, który pomagał nam w załatwianiu wielu spraw, wożąc nas samochodem w odpowiednie miejsca. Dzięki temu, w ciągu 3 dni przed rozpoczęciem pracy otworzyliśmy konto w banku, złożyliśmy papiery o SSN, a także dopełniliśmy formalności związane z naszym miejscem zamieszkana

 

Pracowałam na stanowisku Coatroom attendant oraz sale person. Pierwszy tydzień pracy polegał na przejściu treningu, gdzie poznawałam swoje obowiązki, a także teren kasyna. Jako coatroom attendant pracuje się codziennie w innym coatroomie (jest ich 4), gdzie wypożycza się klientom skutery i wózki inwalidzkie, dane te wprowadza się do komputera, a także przyjmuje się wszelkiego rodzaju okrycia wierzchnie, walizki, torby czy plecaki. Jest się też swoistego rodzaju informacją – ludzie przychodzą i pytają jak mogą dojść w konkretne miejsce w kasynie, zgłaszają skargi albo pytają o atrakcje, które odbywają się na arenie. Co najmniej raz w tygodniu jest się także tzw. breakerem, czyli zastępuje się pracowników w coatroomach podczas ich przerw, a także przewozi się skutery i wózki pomiędzy coatroomami, w których są one akurat potrzebne. Pozycja ta w ofercie wskazana jest jako nietipowana, jednak ludzie często w zamian za pomoc dadzą napiwek. Niewątpliwie jest to miły dodatek do podstawowej pensji.

 

Po każdych przepracowanych 8h mieliśmy 8$ do wykorzystania na stołówce pracowniczej, które nie przechodziły na kolejny dzień. Nie ma się co obawiać czy kwota ta wystarczy, bo spokojnie mogliśmy za to zjeść obiad, śniadanie lub kolację. Stołówka czynna jest przez całą dobę, a w czasie pracy ma się 1h przerwy podczas której można się tam wybrać. Nie ukrywam, że to ogromna wartość dodana w ofercie tego pracodawcy. Dzięki temu można zaoszczędzić zarówno pieniądze i czas, który poświęcilibyśmy na przygotowanie jedzenia.

 

Większość studentów mieszkała w leżącej obok miejscowości – Norwich. Nam udało się znaleźć mieszkanie 5 minut pieszo od Mohegana, dzięki czemu powrót w nocy nie stanowił dla mnie żadnego ograniczenia i problemu.

W trakcie naszego pobytu pracodawca zapewnił nam darmowy wyjazd na Six Flag – park rozrywki z wieloma rollercosterami oraz parkiem wodnym. Była to wspaniała okazja by odpocząć oraz zintegrować się ze współpracownikami. Średnio co tydzień (albo i kilka razy w tygodniu) na arenie odbywały się przeróżne koncerty, mecze koszykówki. Na niektóre z nich pracownicy dostawali zniżki albo nawet bilety za darmo, dzięki czemu można było zobaczyć świetne występy. Gdy tam byliśmy występowali m.in.: Queen, Ed Sheeran, The Who.

 

Po 3 miesiącach pracy przyszedł upragniony czas – TRAVEL! Udało nam się zebrać grupę 5 osób i ruszyliśmy na eksplorowanie nieznanego lądu. Wyruszyliśmy z Nowego Yorku samolotem do Las Vegas, gdzie wypożyczyliśmy samochód i przez Dolinę Monumentów, Dolinę Śmierci, Lake Tahoe i wiele wiele innych dotarliśmy do Los Angeles. Oczywiście nie obyło się bez przygód i nieoczekiwanych sytuacji, jak przegrzewanie się silnika przy 107 stopniach, by następnego dnia wjechać w śnieżycę, 30 stopni i lepienie bałwana czy podczas oglądania największych sekwoi zobaczyć 40 metrów od siebie spacerującego niedźwiedzia.

 

Podsumowując…Program ten był niewątpliwie największą przygodą mojego życia, podczas, której mogłam poznać wielu niesamowitych ludzi, pokonać barierę językową, spędzić czas z amerykanami i poznać ich zwyczaje i kulturę. Podobało mi się tak bardzo, że chętnie wrócę tam w przyszłym roku!

 

 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej o ofercie opisanej na blogu?

Sprawdź jej opis tutaj.

 

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

Poznaj 7 powodów, dla których warto wyjechać do Azji na Work and Travel

February 20, 2020

1/10
Please reload

Ostatnie posty

January 31, 2020

Please reload

Archiwum