Like in the movies, NC

January 2, 2018

Ubiegłe lato miałam przyjemność spędzić na wschodnim wybrzeżu USA. Dokładniej, mieszkałam przez 3 miesiące nad oceanem w Północnej Karolinie (NC). Outer Banks (OBX) to taki trochę jakby odpowiednik naszego Półwyspu Helskiego. Zdecydowałam się akurat na tą lokalizację, ponieważ w rejonie Outer Banks IECenter oferuje dodatkowy pakiet, dzięki któremu wszystko jest perfekcyjnie ogarnięte. Wszystko czyli w zasadzie co? Dogodny lot na korzystnych warunkach ,odbiór z dworca oraz zawiezienie wprost pod same drzwi przyszłego miejsca zamieszkania, pomoc w wyborze domu czy pokoju, pierwsze wspólne zakupy, w tym zakup roweru a także założenie konta w banku. Wszystko to niby proste zadania, ale stojąc przed perspektywą załatwiania każdej z tych czynności samej, mogłoby to przysporzyć wiele niepotrzebnych stresów. 

 

Zakwaterowanie
Niesamowity zbieg okoliczności sprawił, że razem z kolegą z Polski (pozdrawiam Tomek :) zamieszkaliśmy w domu u pary młodych Amerykanów. W czwórkę oglądaliśmy Netflixa, jadaliśmy obiady, jeździliśmy i po zakupy i na wycieczki, chociażby na plaże, imprezowaliśmy. A także, co było niecodziennym, niesamowitym przeżyciem: doświadczyliśmy tego jak wygląda amerykański ślub i wesele. Z młodą parą natomiast staliśmy się dla siebie kimś więcej niż tylko współlokatorami.
Mieliśmy zapewniony dojazd autem do pracy, także użytek z roweru robiliśmy w dni wolne od pracy.

 
OBX to idealne miejsce aby spędzić wakacje życia!
Na półwysep przyjeżdża wiele studentów na program Work&Travel, ale jest to również destynacja letnich podróży wielu Amerykanów. Panują tam idealne warunki do surfowania, zarówno dla początkujących jak i profesjonalistów. W Nags Head co roku odbywają się zawody WSL (World Surf League) gdzie podziwiać można prawdziwych profesjonalistów.
Dla początkujących polecam skorzystanie z zajęć w szkółce, bądź wypożyczenie deski i zagadanie kogoś z surfujących w oceanie z prośbą o kilka wskazówek.

 
Niesamowitym przeżyciem jest również lot paralotnią na Jockey’s Ridge State Park. Park ten to najwyższe ruchome wydmy w całych Stanach.
Na półwyspie Outer Banks znajduje się również Rodanthe, gdzie nadal stoi (niestety już nie nad samym oceanem, przeniesiony został w głąb lądu) dom znany z filmu „Noce w Rodanthe”.

Oczywiście wiele jest tam również barów, restauracji, lodziarni i innych rozrywek.

 
W wolnym czasie warto również wybrać się do TJ MAXX (odpowiednik naszego TK MAXX, ale z wiele atrakcyjniejszymi ofertami) oraz do Tanger Outlets, gdzie okazyjnie można zdobyć odzieżowe perełki.

 

 Największą wartość jednak zawsze stanowią ludzie!
Localsi są niezwykłe sympatyczni i otwarci, chętnie zagadują. Na szczęście w NC mają przyjemny dla ucha akcent, także z nawiązaniem kontaktu nie ma najmniejszego problemu, a nauka angielskiego przychodzi z łatwością. Na OBX mieszka kilka przemiłych Polaków, a także często wracają na W&T osoby, które były latach poprzednich. Także w razie jakichkolwiek problemów (tfu! odpukać!) można liczyć na wsparcie innych.

 

Program Work & Travel wspominam zawsze z uśmiechem na twarzy. Polecam każdemu, gdyż na własnej skórze można doświadczyć czegoś niesamowitego, zobaczyć jak wygląda życie w Ameryce i przekonać się, że tak kolorowo jest nie tylko w filmach, ale każdego, pięknego, wakacyjnego dnia ;)

 

 

Please reload

Wyróżnione posty

Poznaj 7 powodów, dla których warto wyjechać do Azji na Work and Travel

February 20, 2020

1/10
Please reload

Ostatnie posty

January 31, 2020

Please reload

Archiwum